..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
   » Bag End

   » Nasza Twórczość

   » O Tolkienie

   » O Śródziemiu

   » Piwnica Bag End


>NASZE STRONY
 MAIN
:: Strona Główna
:: Forum
:: Chat
:: Blogi

 GRY FABULARNE
:: Almanach RPG
:: Neuroshima
:: Hard HEX
:: Monastyr
:: Warhammer
:: Wampir
:: D&D
:: Cyberpunk2020
:: Earthdawn
:: Starwars
:: Arkona

 GRY cRPG
:: NWN
:: Baldurs Gate
:: Torment
:: Morrowind
:: Diablo

 FANTASTYKA
:: Literatura
:: Tolkien
:: Manga & Anime
:: Galeria

 PROJEKTY
:: Elcards
:: Chicago

  Statystyki
userzy w serwisie:
gości w serwisie: 0
Elen Sila Lumenn Omentielvo!
Witaj w Bag End

Palantiry bez wątpienia nie stanowiły nigdy przedmiotów powszechnego użytku , nie były też ogólnie znane , nawet w samym Numenorze.W Śródziemiu przechowywano je w strzeżonych miejscach , skąd tylko władcy i strażnicy mogli się nimi posługiwać , ale także zazwyczaj w samotności.Była to główna droga wiadomości , lepsza nawet niż dzisiejszy internet , bo miała w sobie 'światło' Valinoru.

Nie wspominano nawet o palantirach w czasach następujących po upadku Minas Ithil.Po katastrofie statku Arvedui na północy nie pozostał rzaden 'czynny' kryształ , a ten z Minas Ithil dostał się w rce Nieprzyjaciela.Pozostały więc jedynie dwa-kryształ z Minas Tirith i ten z Orthanku , którym posługiwał się Saruman.

Istnieją prawdopodobnie dwie przyczyny zaniedbania tych kryształów.Pierwszy to strach , że poprzez ich używanie , Sauron , który prawdopodobnie zajął jeden z nich , może usidlić smiałka.Druga , to zwykły zanik zainteresowania w Gondorze wiedzą starożytną.Mieszkańcy większość czasu martwili się o przyszłość , przeszłość zaś wydawała im się nie warta obecnego zainteresowania..Komunikację zapewniali wysłannicy i posłańcy , lecz kryształy dalej były pilnowane jako skarby chwalebnej przeszłości i minionych dni.Prawdopodobnie dopiero Denethor ośmielił się użyć Palantira z Minas Tirith.Lecz prości ludzie zapomnieli o Siedmiu Kamieniach , i o znaczeniu związanych z nim legend i pieśni.O krysztale z Orthanku prawie zapomniano , lub sądzono , że oddając Isengard w ręce Przywódcy Białej Rady , nie mógłby być bardziej bezpieczny.Jak wielką pomyłką to się okazało!!!

Niewątpliwie Saruman zdobył gruntowną wiedzę o Palantirach , wertując stare księgi i często odwiedzając bibliotekę w Gondorze.Klucze do Orthanku otrzymał w 2759 roku i został mianowany jako Strażnik Orthanku i Przedstawiciel Namiestnika Gondoru.Od ostatniego zebrania Rady , to jest od 2953 Saruman całkowicie zerwał więzy z Gondorem i zamknął się w Isengardzie , prowadząc swoją własną politykę z Sauronem.Najlepszym dowodem 'łączności' Barad Duru z Isengardem stanowił epizod z Peregrinem Tukiem należącym do plemienia niziołków.Wtedy wreszcie mędrcy zrozumieli w pełni moc kamieni i ich możliwości (powiada się że poprzez właśnie palantiry Sauron usidlił Kurunira).Lecz wiedza Saurona nie brała się także z tego palantiru.

Nie wiadomo kiedy po raz pierwszy Denethor II , Namiestnik Gondoru po raz pierwszy postanowił wejrzeć w otchłań kryształu Anoru.Niemniej jednak należał on do wciąż wymierającej rasy potomków ludu Numenoru , i posiadał nadal znacznie dłuższe życie od innych ludzi , a także mądrość i ogromną siłę woli.Długo mógł się więc opierać potędze Nieprzyjaciela , a nawet wcale mu się nie poddać.Wynikało to prawdopodobnie z faktu że kryształy poddawały się łatwiej prawowitym właścicielom.Tak czy innaczej Sauron poprzez swoje sztuki i chytrze zastawione pułapki utwierdził Denethora , że zwycięstwo Cienia jest tylko kwestią czasu.Stało się to przyczyną szybszego podstarzenia Namiestnika , oraz jego późniejszego szaleństwa (choć to sprawiły także i dramatyczne momenty jego życia-śmierć syna Boromira i prawdopodobne śmiertelne rany drugiego-Faramira).Także jest prawdopodobne , że Denethor łączył się z Orthankiem i w tym czasie Sauron nie mógł ich 'podsłuchiwać' (tego mógł dokonać jedynie główny kryształ , zaginiony w odmętach mórz).

Palantiry mają kształt idealnych kul i w stanie całkowitego spoczynku wydawały się zrobione z czarnego szkła lub kryształu.Średnica najmniejszych wynosiła stopę , niektóre jednak , a już z pewnością kryształy z Osgiliath i Amon Sul , były większe i jeden człowiek nie zdołałby ich unieść.Pierwotnie umieszczano je w miejscu usytuowanym centralnie na niskich marmurowych stołach w zaglębieniu lub naczyniu , które można było obracać w zależności od potrzeby.Nie można je było zniszczyć , podobnie jak Jedyny Pierścień , podobno tylko ognie Orodruiny były zdolne je unicestwić.

Mimo iż pozbawione jakichkolwiek zewnętrznych oznakowań palantiry posiadały stałe bieguny i początkowo ustawiano je 'pionowo' , tak że oś każdej z kul , poprowadzona od bieguna celowała w środek Ziemi , a niezmienny 'nadir' zawsze znajdował się na dole.W tej pozycji kula stanowila jakby powierzchnię lustra , odbierając obrazy z zewnątrz i przekazując je oczom obserwatora.Taki obserwato , który chciałby spojrzeć przez palantir na wschód , musiałby się przez niego patrzeć od stony zachodniej , na południe-od północy , i odwrotnie.Niełatwo też nastawić naruszony kamień (podobno tylko przypadkiem Pippinowi to się udało).Potrzeba do tego obserwacji i dużo cierpliwości.

Palantiry przekazywały tylko obraz , nie mogły jednak przesyłać i odtwarzać dźwięków (przynajmniej w tym dzisiejsze pcety są lepsze).Także do ich minusów należało to , że nie mogły przeniknąć ciemności , a także tak zwanych kurtyn (nie wiadomo co dokładnie w tym chodzi , bo stanowi to zapomnianą tajemnicę kryształów , ale mogła być wytworzona przez potężną istotę , aby ukryć się przed kamieniem).Jeśli palantirem kierowała osoba o silnej woli i wyćwiczonym umyśle , mogła tak ustawić obraz , że widziała wszystko w szczegółach.Mogła nawet zobaczyć , czy osoba podróżująca setki mil dalej ma na palcu pierścień (hehehe , aż przychodzą na myśl stare , dobre satelity szpiegowskie).

Koncentracja taka jednak bardzo męczyła i wyczerpywała obserwatora.W związku z tym robiono to tylko w wyjątkowych i trudnych sytuacjach.Palantiry samodzielni nie potrafiły penetrować umysłu człowieka , który byłby tego nieświadomy lub nie zgadzał się na podobne działanie.Przekaz myśli opierał się bowiem na akcie woli obu stron , a sama myśl (odbierana jako mowa ) mogła być transmitowana jedynie przez zestrojone kryształy


Wysokie statki , wysocy króle,

Trzy razy trzy,

Cóż to przywieźli z zapadłych krain

Przez morskie mgły?

Siedem gwiazdeczek , siedem kamieni

Drzewo , co bielą gałązek lśni.......



Palantiry były ostatnim świadectwem Dawnych Dni , czasów odległych tak bardzo , że zostały zapomniane nawet przez kamienie i trawę.Zostały jednak zrobione przez Elfy Wysokiego Rodu , mieszkające teraz poza granicami świata , daleko i zarazem blisko od śmiertelników.Były Darem dla mądrych jeszcze Numenorejczyków , widziały ich upadek.Na zawsze wpisały się w historię Ardy......

Ol_orin
komentarz[2] |

Komentarze do "Palantiri"



Musisz być zalogowany aby móc oceniać.



  Ankieta
   Czy jako użytkownik Elixiru będziesz publikował na BagEnd?
TAK
NIE
NIE WIEM
Musisz być zalogowany aby móc głosować.

  Top 10
   Rozdroża - Po...
   Gollum
   Postacie z 'H...
   Broń biała
   Słynne konie
   Gimli
   Bilbo le hobb...
   Frodo Baggins
   Aerlen
   Galadriela

  Shoutbox
© 2000-2007 Elixir. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Designed by Kerm
Engine by Khazis Khull based on jPortal

Strona wygenerowana w 0.059030 sek. pg: