..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
   » Bag End

   » Nasza Twórczość

   » O Tolkienie

   » O Śródziemiu

   » Piwnica Bag End


>NASZE STRONY
 MAIN
:: Strona Główna
:: Forum
:: Chat
:: Blogi

 GRY FABULARNE
:: Almanach RPG
:: Neuroshima
:: Hard HEX
:: Monastyr
:: Warhammer
:: Wampir
:: D&D
:: Cyberpunk2020
:: Earthdawn
:: Starwars
:: Arkona

 GRY cRPG
:: NWN
:: Baldurs Gate
:: Torment
:: Morrowind
:: Diablo

 FANTASTYKA
:: Literatura
:: Tolkien
:: Manga & Anime
:: Galeria

 PROJEKTY
:: Elcards
:: Chicago

  Statystyki
userzy w serwisie:
gości w serwisie: 0
Elen Sila Lumenn Omentielvo!
Witaj w Bag End

Powiadają, że kiedy na Świecie rozbłysnął jasny płomień Arieny - Słońca i w ślad za nim powstała rasa ludzi, w tej samej erze pojawiło się również na Wschodzie plemię niziołków, zwanych hobbitami. Był to lud zamieszkujący podziemne nory, spokrewniony ponoć z ludźmi, niższej jednak postury niż krasnoludy, cieszący się ziemskim żywotem przez około sto lat.
Nic nie wiadomo na temat tej rasy przed rokiem 1050 Trzeciej Ery, kiedy to zamieszkiwali oni ponoć wespół z Ludźmi z Północy północne Doliny Anduiny, pomiędzy Górami Mglistymi i Wielkim Zielonym Lasem. W stuleciu tym złowrogie moce przedostały się do Zielonego Lasu, wkrótce więc zaczęto nazywać go Mroczną Puszczą. Być może to właśnie wydarzenie zmusiło plemię hobbitów do opuszczenia Dolin. Przez całe następne stulecia wędrowali hobbici na zachód przez Góry Mgliste do Eriadoru, gdzie na otwartej żyznej ziemi zastali elfy i ludzi.
Wszyscy hobbici, tak niewiasty, jak i mężczyźni, podobni byli do siebie pod pewnymi względami. Mieli od dwóch do czterech stóp wzrostu, palce ich były długie, twarze pulchne i pogodne, mieli kręcone brązowe włosy oraz osobliwe, niezwykłych rozmiarów, bose stopy. Skromni i szanujący tradycję, wartość współbraci mierzyli ich przywiązaniem do spokojnego, wiejskiego życia. Zuchwałe postępowanie i zamiłowanie do przygody nie znajdowały u nich pochwały i były uważane za nierozważne. Fantazje ponad ich skromną miarę ograniczały się jedynie do nakładania odzienia w jasnych barwach i spożywania sześciu podstawowych posiłków dziennie. Jedyną ekstrawagancją, na którą sobie pozwalali, było palenie fajkowego ziela, co według ich mniemania miało się stać wkładem hobbitów do światowej kultury.
Hobbici dzielili się prawdopodobnie na trzy szczepy: Harfootów, Fallohidów i Stoorów.



Harfootowie, najliczniejsi pośród hobbitów, byli zarazem najmniejsi. Włosy ich i skóra miały barwę orzechowego brązu. Rozmiłowani byli w górzystych krainach i miłe im było towarzystwo krasnoludów. Harfootowie byli pierwszymi hobbitami, którzy pokonali Góry Mgliste i dotarli do Eriadoru.
Niemal sto lat później, w roku 1150 Trzeciej Ery, w ślad za swymi współbraćmi podążyli Fallohidzi i również przekroczyli góry. Do Eriadoru przybyli, obierając przejścia na północ od Rivendell. Fallohidzi stanowili szczep najmniej liczny. Wyżsi i smuklejsi, bardziej, jak mówiono kochali przygodę niż ich bracia. Skóra ich i włosy nie były tak ciemne, bliższe im były leśne ostępy, a na towarzyszy upodobali sobie elfy. Bardziej ich pociągały polowania niż uprawa ziemi, a ze wszystkich hobbitów najmocniej zdradzali cechy przywódcze.
Ostatni przybyli do Eriadoru Stoorowie. Najbardziej podobni do ludzi, byli krąglejsi od swych współbraci, a niektórzy, ku zdumieniu innych, mogli zapuszczać brody. Zamieszkiwali w Dolinach Anduiny tereny najbardziej wysunięte na południe, obierając sobie na siedliska płaskie nadrzeczne tereny; nieobca im była, co wśród hobbitów należało do rzadkości szyuka wiosłowania, łowienia ryb i pływania. Jako jedyni hobbici nosili obuwie; mówiono, iż w deszczową pogodę wkładali buty z cholewami. Wedle pogłosek swą wędrówkę na zachód rozpoczęli Stoorowie dopiero w roku 1300, kiedy to wielu z nich przekroczyło Przełęcz Czerwonego Rogu. Ich niewielkie osady pozostały jednak nadal na terenach takich jak Pola Gladden, przez dwanaście kolejnych wieków.
Początkowo w Eriadorze większość hobbitów osiedliła się na ziemiach zamieszkanych przez ludzi nie opodal miasta Bree. W roku 1601 część udała się dalej na zachód, do żyznych ziem rozciągających się nad rzeką Brandywiną. Tam założyli Shire, krainę uznawaną od tego czasu za ojczyznę hobbitów. Hobbici liczą czas od tego właśnie wydarzenia.



Z natury hobbici byli plemieniem miłującym pokój, dzięki zaś wielkiemu szczęściu odkryli krainę nie tylko pełną pokoju, lecz urodzajną. Tak więc, nie licząc Wielkiego Moru w roku 1636, który dotknął wszystkie plemiona Eriadoru, zbrojna potyczka zakłóciła spokój Shire nie wcześniej niż w 2747. Był to niegroźny atak orków, który hobbici nieco na wyrost nazwali Bitwą na Zielonych Polach. Bardziej wyniszczająca była Długa Zima roku 2758 oraz dwa lata głodu, które przyszły po niej. Tak więc, w przeciwieństwie do innych plemion Śródziemia, hobbici przez długi czas zaznawali pokoju. Inne rasy, ujrzawszy niziołków, uważały ich za niewiele wartych, nie przyświecała im bowiem ambicja posiadania wielkich bogactw ani sprawowania władzy. Braki stanowiły ich siłę, gdy bowiem wokół upadały większe i mocniejsze rasy, hobbici wiedli nieprzerwanie spokojny żywot w Shire, poświęcając się troskliwie uprawie. We wszystkich zakątkach Shire rozwijały się ich miasta i osady: Hobbiton, Tukon, Michel Delving, Oatbarton, Żabia Łąka i tuzin innych, a rozkwit miast szedł w parze z pomyślnym życiem wszystkich hobbitów.



Niewiele można powiedzieć o słynnych hobbitach przed trzynastym wiekiem Trzeciej Ery Słońca, do tego bowiem czasu rasa ta była prawie całkowicie nie znana Światu. Hobbici mieli oczywiście własne rozumienie sławy. W dziejach Shire pierwszymi hobbitami, którzy otrzymali imiona, byli bracia ze szczepu Fallohidów - Marko i Blanko; oni to wyprowadzili hobbitów z Bree, by powieść ich przez Most Kamiennych Łuków do Shire. Krainę tę przejęli od Dunedainów z Arnoru, którego królowi płacili w zamian niewielką daninę. W roku 1979 zaginął na północy ostatni król Arnoru, a w Shire ustanowiono urząd thana. Pierwszy tę godność piastował Bukka z Moczarów, od którego wywodzili się wszyscy późniejsi thanowie.
Olbrzymem wśród hobbitów był Bandobras Tuk, wysoki na ctery stopy i pięć cali, który dosiadając wierzchowca, dzielnie poprowadził swe plemię przeciwko orkom w Bitwie na Zielonych Polach. Powiadają iż kijem uśmiercił ich wodza Golfimbula. Ze względu na swą postawną sylwetkę i czyny zyzkał przydomek Bullroarer, Ryczący Byk. Innym hobbitem słynącym ze swych czynów w niewielkim kraju Shire był Isengrim Tuk, nazwany Isengrimem II, dwudziesty drugi than Shire, budowniczy Wielkich Smajalów w Michel Delving, dziad Bandobrasa Tuka. Jednak w sposób właściwy hobbitom najbardzej czczonym bohaterem przed Wojną o Pierścień był skromny farmer o nazwisku Tobold Hornblower z Longbottom, który w dwudziestym siudmym wieku zaczął pierwszy uprawiać roślinę galenas, nazywaną również fajkowym zielem. Czyn ten przysporzył mu chwały i zachwyceni hobbiccy palacze fajek nadali jednej ze szlachetniejszych odmian tej rośliny nazwę Stary Toby.
Prawdziwa chwała stała się jednak udziałem plemienia hobbitów w trzydziestym stuleciu Trzeciej Ery, przez przypadek bowiem w ich ręce dostała się wielka i złowroga siła, z którą splótł się los wszystkich niziołków.



Pierwszym hobbitem, którego imię poznał cały Świat, był Bilbo Baggins z Hobbitonu. On to za namową czarodzieja Gandalfa i króla krasnoludów Thorina Dębowej Tarczy stanął na czele Wyprawy do Ereboru. Przygod ta została opisana w pierwszej części 'Czerwonej Księgi Marchii Zachodniej'. Historię o tym, jak zostały pokonane trole, orkowie, wilki, pająki i smok, nazwał Bilbo 'Tam i z powrotem'. W owej wyprawie dokonał Bilbo Baggins wiele niezwykłych czynów, ujawniając nadspodziewaną siłe i męstwo; czynami takimi nie mogły się w Środziemiu poszczycić nawet plemiona silniejsze i bogatsze mądrością.
W opowieści tej jest również wzmianka, jak Bilbo wszedł w posiadanie magicznego pierscienia; choć wydawało się to wtedy na pozór sprawą błahą, wydarzenie to niosło brzemię niebezpieczeństwa zagrażającego wszystkim mieszkańcom Śródziemia. Bilbo Baggins, dżentelmen z Shire, stał się bowiem nieświadomie posiadaczem Jedynego Pierścienia.



Z czasem odkryto naturę Jedynego Pierścienia i przeszedł on w ręce dziedzica Bilba, Froda Bagginsa, a sam Bilbo udał się wtedy do siedziby elfów w Rivendell, w zaciszu której oddał się swym literackim zamiłowaniom. Oprócz bowiem swych wapomnień zawartych w 'Tam i z powrotem' napisał sporo niebanalnych wierszy i niezwykłej wagi pracę naukową - trzytomowe dzieło 'Przekłady z języka elfów'
Frodo Baggins otrzymał Pierścień, stając się jego Powiernikiem w czasach, gdy Sauron, Władca Pierścienia, szykował się do wypowiedzenia wojny całemu Światu. W roku 3018 przybył do Froda czarodziej Gandalf, za którego sprawą znalazł się Frodo na drodze prowadzącej do Rivendell w Wyprawie z Pierścieniem. Od powodzenia misji zależało, czy Jedyny Pierścień ulegnie zniszczeniu, a Świat zostanie oswobodzony spod władzy Saurona.
W Rivendell utworzono Drużynę Pierścienia, do której na współtowarzyszy i strażników Powiernika Pierścienia w jego wyprawie wybrano jeszcze ośmiu ochotników. Trzech członków Drużyny było również hobbitami, przeznaczonymi do chwały niemal tak wielkiej, jaka pisana była samemu Powiernikowi Pierścienia. Jednym z nich był Samwise Gamgee, służący Froda. Prosta i wierna duszyczka, Samwise niejeden raz ocalił nie tylko swego mistrza, ale też całą Wyprawę, a przez jakiś czas on pełnił funkcję Powiernika Pierścienia.
Dwaj pozostali hobbici w Drużynie to Peregrin Tuk, dziedzic thana z Shire, i Meriadok Brandybuck, następca Dziedzica z Bucklandu. W czasie Wyprawy i Pippina, i Merry'ego (jak ich często nazywano) pasowano na rycerzy Gondoru, a Merry został również giermkiem króla Theodena z Rohanu. Hobbit ten ku zdumieniu wszystkich uśmiercił w Bitwie na polach Pelennoru, z pomocą uzbrojonej w tarczę Eowiny, Króla-czarnoksiężnika z Morgulu. Pippin jako strażnik Gondoru wyruszył do walki wraz z Dowódcami Zachodu i w ostatniej Bitwie przed Czarną Bramą z jego rąk zginął potężny troll.
Merry i Pippin byli największymi hobbitami w dziejach swej rasy, gdyż w podróżach swych pili entowy napój, pożywienie olbrzymich entów. Górowali więc nad swymi braćmi, mierząc, ludzką miarą, cztery i pół stopy. Merry cieszył się ponadto sławą uczonego, opracował bowiem 'Zielnik Shire', 'Rachubę czasu' oraz 'Stare słowa i nazwy w Shire'.



Frodo Baggins, triumfator Wyprawy z Pierścieniem, był również głównym historykiem Wojny, to właśnie on zapisał wiele kart 'Czerwonej Księgo Marchii Zachodniej'. Swoją historię zatytułował 'Upadek Władcy Pierścieni i Powrót Króla'. Chociaż ten skromny i dzielny hobbit okrzyczany został najszlachetniejszym ze swej rasy, ostatecznie to nie Frodo, lecz inny jeszcze hobbit zniszczył Jedyny Pierścień w sposób zgoła nieoczekiwany i niezamierzony.
Był nim Smeagol, Gollum, jedyny hobbit, który prawdziwie dał się owładnąć złu. Ze wszystkich przekazów opowieść o Smeagolu jest najdziwniejsza. Jak głoszą dzieje Jedynego Pierścienia, był on kiedyś hobbitem ze szczepu Stoorów, zamieszkującym w dwudziestym trzecim stuleciu Trzeciej Ery nie opodal Pół Gladden. Tam Smeagol i jego krewny Deagol, natknęli się na zagubiony Pierścień, po czym Smeagol zamordował swego towarzysza i przywłaszczył sobie Pierścień. Moc Pierścienia przedłużyła jego życie, lesz ta sama moc sprawiła również, iż ciało jego zostało nie do poznania zmienione. Przybrał trupi wygląd, żył mordując, żywił się nieczystym mięsem. Złowrogi wpływ Pierścienia spowodował również, iż bał się światła. Żył w pobliżu ciemnych sadzawek i w głębokich pieczarach. Skóra jego pozbawiona była włosów, sczerniała, stała się wilgotna i lepka, ciało schudło i zmizerniało. Głowę miał niekształtną, a oczy jego przybrały ogromne rozmiary jak oczy ryb królujących w morskich głębinach; były wyłupiaste, lecz blade, nie widziały wiele. Zęby miał długie niczym kły orków, a jego hobbickie stopy spłaszczyły się, palce zaś połączyła błona.



Jak zapisano w 'Czerwonej Księdze Marchii Zachodniej' Gollum (tak nazywano go ze względu na odrażający gardłowy dźwięk, który z siebie wydobywał) przez ponad pięć wieków ukrywał się w pieczarach Gór Mglistych, to jest do roku 2941. Właśnie wtedy hobbit, Bilbo Baggins, wiedziony bez wątpienia niepojętym dla niego przeznaczeniem, przybył do kryjówki Golluma, wynosząc stamtąd Jedyny Pierścień. Od Bilba przeszedł pierścień w ręce Froda Bagginsa. Gollum jednak przez prawie osiemdziesiąt lat, kiedy jego niespokojne ręce nie zaciskały się wokół klejnotu, nigdy nie przestał go szukać, aż natknął się w końcu na samego Powiernika. Wydawało się przez pewien czas, iż Frodo potrafi ujarzmić Golluma, jednak jego dusza bezpowrotnie zaprzedana była złu. W chwili decyzji na Górze Przeznaczenia, kiedy moc Pierścienia opanowała również Froda, zjawił się Gollum, by na krawędzi krateru stoczyć z nim walkę. Dzięki swej złowrogiej sile Gollum przechwycił Pierścień, potknął się jednak i razem ze swym cennym skarbem runął w ogniste otchłanie Ziemi.



Tak więc połączenie sił najbardziej szlachetnego i najbardziej niegodziwego stworzenia spośród najmniejszej i najmniej licznej rasy Śródziemia doprowadziło do zniszczenia Jedynego Pierścienia. Świat został ocalony od koszmaru wiecznej ciemności, a hobbici, choć dziś nieliczni, przez wiele stuleci Czwartej Ery żyli w czci i pokoju przez wzgląd na swe wielkie czyny.





Fragment przepisany z książki Davida Day'a pt.: 'Bestiariusz Tolkienowski'


Arathorn
komentarz[24] |

Komentarze do "Hobbici"



Musisz być zalogowany aby móc oceniać.



  Ankieta
   Czy jako użytkownik Elixiru będziesz publikował na BagEnd?
TAK
NIE
NIE WIEM
Musisz być zalogowany aby móc głosować.

  Top 10
   Rozdroża - Po...
   Gollum
   Postacie z 'H...
   Broń biała
   Słynne konie
   Gimli
   Bilbo le hobb...
   Frodo Baggins
   Aerlen
   Galadriela

  Shoutbox
© 2000-2007 Elixir. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Designed by Kerm
Engine by Khazis Khull based on jPortal

Strona wygenerowana w 0.058524 sek. pg: